|
 |
Jestem człowiekiem po trzech udarach mózgu. Od
początku musiałem uczyć się mówić, czytać i ćwiczyć
na akordeonie. Dzięki ogromnej determinacji, silnej
woli życia i żmudnej, ale jak skutecznej
rehabilitacji, mogę już po trzech latach nadal tworzyć i nagrywać płyty CD. Moja pasja gry na
akordeonie nie pozwoliła mi umrzeć i dawała siły na
przetrwanie i dalsze wyzdrowienie. Obecnie wiem jak
trzeba być odpornym psychicznie, by nie załamać się
i trwać w przekonaniu, że walka o życie, to wielkie
wyzwanie. Potrzeba także ogromnego wsparcia osób
najbliższych i zrozumienia otoczenia, które
dopinguje chorego do kontynuacji dzieła, które
zaczął. W tym miejscu chciałem bardzo prosić
wszystkich ludzi całego świata o wsparcie moralne
bym mógł dalej tworzyć i nagrywać utwory muzyczne aż
do całkowitego wyzdrowienia i jeszcze dłużej.
Przesłanie dla tych ludzi, których dotknęła ta
choroba - nie poddawajcie się, walczcie o życie, bo
warto - ja jestem namacalnym przykładem. Jeśli
usłyszycie moją muzykę na akordeonie, to znaczy, że
można, że trzeba jeszcze raz sprężyć się i walczyć
dla siebie i bliskich. Wiem też, że każdy człowiek
ma w sobie nie zużyte pokłady energii, tylko trzeba
ją uwolnić. Życzę zdrowia i powodzenia.
Człowiek Orkiestra
mgr inż. T. Walewacz
Łomża - Polska
www.czlowiekorkiestra.pl |